Na stronie znajduje się 79 postów dla zapytania: szkoły krakowskiej
·
|
Wysłano: Pon Kwi 21, 2008 15:35
|
Szybkie hasło, szybka decyzja i szybka ale świetna realizacja. Pozdrowienia dla Szkoły Krakowskiej za zorganizowanie Targów Masażu.
Pomysł na temat główny i podgrupy w których wykładowcy pracowali z niewidomymi był świetny. Dla wielu był to test na to czy jesteś w stanie dotrzeć do młodzieży, czy masz coś naprawdę do zaoferowania w środowisku medycznym?
Po dwóch imprezach Konferencji Bodywork i Targach w Krakowie, (na jednej jako organizator na drugiej jako gość zaproszony) mogę powiedzieć, iż masaż powinien być przedstawiany na mniejszych kameralnych konferencjach czy targach takich jak w Krakowie na Królewskiej.
Kraków moim zdaniem bierze kolejny oddechu i wiedzie prym wśród szkół masażu w Polsce. Był czas także na rozmowy, krótkie spotkania. dziekuję uczestnikom za tak spontaniczne ale liczne przybycie.
Pozdrawiam Piotr
| |
Podforum: Szkoły, kursy, szkolenia
· Odpowiedzi: 8
· Odwiedzin 1115
|
|
Wysłano: 2007-03-21, 23:04
|
CYTAT Cephalantera to znany floro-ksenofob - zwolennik Szkoły Krakowskiej raczej neo-antropo-floro-ksenofob albo krócej zwolennik rodzimej flory. Kasztanowca wcale bym nie załował - podobnie jak i daglezji, wejmutki, śnieguliczki, dębu czerwonego, czeremchy amerykańskiej i innego badziewia. chociaż Bałtyk to nie Ameryka to krab amerykański czy inny obcy stwór - krab wełnistoręki tam pływa, co gorsza nawet nijaka babka bycza pojawiła się stosunkowo niedawno, która eliminuje rodzime gatunki babek (np. pisakowa czy mała). Cephalanthera - zmiłuj się..czerwony dąb to najpiękniejsze jesienne drzewo, sosna wejmutka - miękkoigłowa sosna o niebieskawym zabarwieniu też jest piękna
| |
Podforum: Ochrona przyrody
· Odpowiedzi: 39
· Odwiedzin 3900
|
|
Wysłano: Wto Cze 17, 2008 2:35 pm
|
No tak, konstytucyjne i prawoznawstwo to najtrudniejsze egzaminy na pierwszym roku, u nas jeszcze logika... Ale i tak uważam, że cywilne i karne to jest dopiero kosmos... Tym bardziej, że uczymy się wg. tzw Szkoły Krakowskiej, a przedmioty prowadzą profesorowie Zollowie, cywilne Fryderyk, karne Andrzej, każdy z nich jest specjalistą najwybitniejszej klasy w swojej dziedzinie i mają do każdej instytucji prawa wymyśloną swoją super wyspecjalizowaną teorię, także ogólnie musimy ucząc się z podręczników cały czas mieć na względzie, że prof. Zoll senior lub prof. Zoll junor niekoniecznie akceptują podręcznikowe rozwiązania...
Ja już nie wiem jak się nazywam, mózg mi się lansuje żeby tylko dotrwać do wakacji, a potem niech się dzieje wola nieba. Będę się obijać jak największy obibok świata
| |
Podforum: POGADALNIA
· Odpowiedzi: 162
· Odwiedzin 26214
|
|
Wysłano: Pon Lut 16, 2009 15:23
|
O... to chyba masz trochę nieaktualne informacje lub inny punkt widzenia.
Dyskryminacja? Chyba nie za bardzo obserwuję środowisko. Od lat ci którzy zaskoczyli w nowości i trendy świetnie sobie radzą, gorzej faktycznie z tymi niereformowalnymi. Jeśli chodzi o aktywność w necie, też bym tutaj nie wyrokował. Popatrz Jan, co się dzieje w necie, obserwatorów na serwisach sporo, ale jakikolwiek głębszy poruszony temat odpada. To wygodne podglądać, patrzeć jak inni działają ale jeśli coś od siebie u....... to klapa. Nie jest to więc kwestia masażystów niewidomych, lecz bardziej braku aktywności w dzieleniu się doświadczeniami w ogóle?
Powiedziałbym nawet że np Masażyści Szkoły Krakowskiej są aktywniejsi niż inni. Zobacz targi, sympozja, kursy itd.
Tak z mojej działalności widzę jak świetnie masażyści którzy byli np. na Integracyjnym Masażu Body Work czy też są po kursie Dynamicznym Masażu Anty-cellulit, świetnie dają sobie radę w prywatnej praktyce, gabinetach, Spa, itd. Im po prostu odpowiadają metody masażu które mają bardziej medyczne, zachodnie podstawy. W tym pewnie czują się lepiej.
Jeśli chodzi o magazyn czy tez pisma w ogóle, część korzysta z większego druku. Natomiast jak pytam niewidomych o druk to mówią, łe..... a nie ma pan tego w wordzie, bo nam tak lepiej to potem sczytać. Ot i cała prawdą. Skaner-program-zamiana danych-finalna wersja.
Panie Janie, świat nie dzieli się na widzących i niewidzących masażystów, ale na zaradnych i mniej zaradnych. Cóż za moich czasów robiłem w Studium za lektora, sam nie bardzo widziałem, ale wzajemna pomoc to była podstawa, poza tym jak coś czytasz głośno to się tego uczysz.
Słowem dla chcącego nic trudnego.
A tak a pro pos magazynu, co miałoby np zapełnić pustki po miejscach na reklamy
pozdrawiam
| |
Podforum: Informacje ogólne
· Odpowiedzi: 14
· Odwiedzin 1328
|
|
Wysłano: 2008-01-28, 17:15
|
Gabi, ktoś już ci mówił więcej wiary .Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie, mówisz że spotkaliście się z dr.Juścińskim ale kiedy ? Mówił że dużo wody upłynie , ale ile ? Strasznie to wszystko niejasne . Nie widział możliwości operacji dla Montany w Polsce - to znaczy , że należy w przyszłości takie możliwości stworzyć .Takie operacje zawsze będą niebezpieczne .Przede mną gość się zabił i lekarze spytali się mnie czy ja w związku z tym decyduję się na tą operacje ? Myślisz , że się tym przejąłem ? To jest walka o życie , a nie odsysanie tłuszczu . Zwykle dowiadywałem się od lekarzy ,,nieoperacyjne " , ,,nie wiadomo"i wiesz co robiłem ? Szukałem innych lekarzy . Inaczej dawno bym już nie żył . Rozumiem fanatyczne uwielbienie pacjent - lekarz , ale nie jestem zwolennikiem dzielenia się pacjentów na : a to zwolenników szkoły zabrzańskiej , a to szkoły krakowskiej . Powinien łączyć nas wspólny wróg - choroba . Operacje w Holandii - super , dla każdego , popieram - tylko , ile dokładnie do tej pory udało się ich przeprowadzić ? Bo ja chyba naliczyłem trzy , lub cztery. Operacje w Polsce mają zdecydowaną przewagę liczebną . Koszty refundacji tycz operacji to może być bodziec dla ministerstwa zdrowia na dofinansowanie zakupu sprzętu i kosztów rzadkich zabiegów tu na miejscu. Oczywiście w przyszłości.
| |
Podforum: To My
· Odpowiedzi: 217
· Odwiedzin 7921
|
|
Wysłano: Pon Lut 02, 2009 11:12
|
[quote="massagewarsaw"]tak, bylo 172 numery miesiecznika Masazysty Niewidomego, przestal sie on ukazywac pod koniec lat 90-tych. Pozniej jeszcze w 2003 wyszly dwa podwojne numery kwartalnika Terapia Fizykalna, ale byly one bardzo akademickie i nie bezposrednio zwiazane z masazem.
Srodowisko niewidomych ma swoja bardzo specyficzna charakterystyke i swe wlasne problemy, czasopisma te pelnily swa role i gdyby nie brak funduszy na ukazywanie sie w 4 formatach przystepnych dla niewidomych, to ukazywalyby sie do dzisiaj.
Co rozumiesz przez: bardzo specyficzną charakterystykę?
Może to jest tak, iż przez lata w społecznej aktywności masażystów poza środowiskiem szkoły krakowskiej nic się nie działo. Swoją drogą popatrz chociaż na kwestię targów, konferencji itd. No i jeszcze jedno owszem zdecydowana grupa do której pismo docierało to masażyści z wadami wzroku, ale nie tylko. Podobnie jest dziś z szkołą krakowską.
Jest jeszcze jedna kwestia, masażyści z tego środowiska w miarę regularnie spotykają się na spotkaniach stowarzyszeń, czego nie mozna powiedzieć o innych stowarzyszeniach. No ale mogę się mylić.
Co do pisma? Hm.... na boga w tym kraju porządną konferencje trudno zrealizować, a co dopiero regularne pismo a medialnie, jest Internet
Powodzenia
| |
Podforum: Informacje ogólne
· Odpowiedzi: 14
· Odwiedzin 1328
|
|
Wysłano: Pią Lip 25, 2008 1:11 pm
|
CYTAT A co to znaczy "egzamin szkoły krakowskiej"? Z tego co kojarze to w Krakowie drugi dzień tam to było nawiązanie do tego co było w pierwszy dzień zadane, czyli zastosowanie conajmniej 3 elementów w odpowiednich oczywiście proporcjach itp ( co było chyba najtrudniejsze) w jakimś tam wylosowanym temaciku, a tu widze,że na drugi dzień mieliscie tak naprawde wolna ręke ......
| |
Podforum: Budownictwa i Inżynierii Środowiska
· Odpowiedzi: 52
· Odwiedzin 3139
|
|
Wysłano: Pią Lip 25, 2008 10:39 am
|
A co to znaczy "egzamin szkoły krakowskiej"?
Nie no, kryteria były podane, a jak się do tego stosowali egzaminatorzy, tego już nie wiemy Chyba się stosowali, skoro takie talenty się podostawały
| |
Podforum: Budownictwa i Inżynierii Środowiska
· Odpowiedzi: 52
· Odwiedzin 3139
|
|
Wysłano: 2008-05-16, 23:33
|
Wróciłam przed chwilą z nocnego poszukiwania kota a wcześniej .... No, może zacznę od tego wcześniej. Od rana ruch w kocim interesie. O 7 rano Justyna już polowała na Wenecji na kocury, niestety bezskutecznie. Potem zadzwoniła Basia od Mruczka, że kociuchowi coś sie sączy z operowanej łapki i wybiera się po południu do Krakvetu. Potem Beata odstawiła Mufasę na ciachnięcie i chłopak zrobił brzydki numer co Beata przypłaciłaby zawałem na miejscu a ja po drugiej stronie telefonu Mianowicie dostał podczas zabiegu skurczu oskrzeli czy czegoś takiego i usiłował zejść ale na szczęście mu się odwidziało. Siedzi z Nalą w Chironie, bo Beatka musiała wyjechać. Ciachnięto jeszcze jedną kotkę. Potem mój TŻ pojechał z Tolą do weta do kontroli, na szczęście jest co raz lepiej, dostał zapas zastrzyków i mamy być w poniedziałek z nią i z Lusią do kontroli. Potem przyszła Justyna po wzięte przez niego krople dla maluszków, które są na Wenecji, bo maja początek kociego kataru. W międzyczasie uzgadniałyśmy z Karusiap i Sylwinka łapankę maluchów na Rajskiej i wieczorem dziewczynom udało się łapnąć jednego maluszka, czarnego jak smoła. Nie zdążyłam już odstawić go do hoteliku więc pognałam do pobliskiego weta, żeby go oglądnął, osłuchał i odrobaczył. Kociuch ma ok 6 tygodni, jest spokojnym kocurkiem, dostał na imię Antoś i przywlekłam go do domu i próbowałam odseparować od pozostałych upychając kolanem jego kontenerek w "pokoju" najstarszej córki. Na szczęście udało mi się uzyskać telefon do osoby, która deklarowała możliwość pomocy maluszkom i już po 21-ej Antoś znalazł się w uroczym domu tymczasowym u p. Basi gdzie ma za koleżankę 1-miesięczną kociczkę i dorosłą koteczkę bez oczka. Zadzwoniła Basia, że Mruczek został na noc w krakvecie, bo dr Orzeł ma dyżur i chyba będzie operował Mruczka, bo prawdopodobnie poluzowała mu się śruba i stąd te problemy W między czasie Sylwinka opowiedziała mi o chorym kocie leżącym któryś dzień na trawniku w pobliżu Wyższej Szkoły Krakowskiej a u nas oczywiście zaczęło lać więc ta wiadomość gryzła mnie w wątrobę Uzbrojeni w latarkę oblecieliśmy z TŻ w deszczu równiutkie trawniczki przy szkole i nadwiślańskie krzaki, ani śladu kota. Mam nadzieję, że jednak ktoś się nim zajął. Zadzwonię jutro do schronu zapytać czy mieli stamtąd zgłoszenie.
Wszyscy pomagający świetnie się spisują i bardzo angażują w to co robią. Gorące podziękowania!!!
Acha, byłam też dzisiaj w pracy, w międzyczasie tzn z 8 godzin
A to śliczny Antoś-przytulanka
| |
Podforum: Koty w potrzebie
· Odpowiedzi: 678
· Odwiedzin 25375
|
|
Wysłano: 2006-10-27, 19:49
|
Duce, chyba wspominałeś coś o AP z tej sesji?
A wracając do tematu: Ganto czy można przyjąć, że uznałeś, że to co powinna zrobić twoja postać (której, wedle Szkoły Krakowskiej której nie ma, nie ma ) jest ważniejsze od tego co ty - jako siedzący przy stole gracz - uważałeś za dobre dla sesji? A może właśnie za dobre dla sesji uważasz przede wszystkim robienie tego co powinna robić twoja postać? (no offense)
| |
Podforum: Poradnik pisarza
· Odpowiedzi: 34
· Odwiedzin 3559
|
|
Wysłano: So 03 sty, 2009 17:05
|
Bierny opór i praca organiczna było to już wcześniej przerabiane. A jakby się tak naprawdę, naprawdę głęboko zastanowić, z o wiele lepszym skutkiem niż wszystkie nasze romantyczne powstania narodowe zwiększające tylko stopniowo represje, startujące w coraz gorszych warunkach. A w Wielkopolsce powstrzymywano germanizacje nie wysadzaniem i paleniem (komitetów ) a zakładaniem własnych, spółek, etc. Powstanie piękna rzecz ale tylko w realiach Wielkopolskich po PWS. Co to byłoby , gdybyście podobnej retoryki użyli w stosunku to organizatorów Powstania Warszawskiego?
Nie wiem co by było, ale mój stosunek do PW jest skrajnie negatywny, ale to nie w tym temacie.
Nic dodać nić ująć. Wątki o PW są na forum. Jeśli zaś chcemy zacząć temat w ogóle o sensie i rodzaju walki, to może też do odrębnego tematu spróbujmy .
"wynik dewaluacji współczesnego pojęcia patriotyzmu" Nie, po prostu pojęcie patriotyzmu też ulega redefinicji, obrasta wiedzą i doświadczeniem zdobytym krwawo przez naszych wspaniałych przodków. Nie stosuj do dzisiejszych czasów dawniejszych miar bo to droga na manowce. A patriotyzm to nie tylko bieganie z karabinem po lesie, bo jak sam kolega zauważył Jeżeli używamy słowa anachroniczny to dotyczyło to całej polskiej konspiracji, której uczestnicy w początkowym okresie myśleli, że metody działalności konspiracyjnej sprzed 1914 roku będą się sprawdzać w czasach hitlerowskiej okupacji. W zasadzie prawda. Tylko część owej konspiracji zauważyła że tak się nie da. Że czasy zupełnie inne, a agresor dysponuje unikalnymi i REALNYMI możliwościami by w realność wprowadzić tak anachroniczne pojęcia jak "puścić z dymem i ni żywej duszy nie puścić". Nie wszyscy zrozumieli to dostatecznie szybko. Czesi nie są dla mnie żadnym idolem, wolę nasze tradycję szkoły krakowskiej choćby, ale proste pytanie. Ile powstań zorganizowali Czesi i czy wciąż mówią po Czesku czy w jakimś innym, okupacyjnym języku?
Zdawał sobie też sprawę , że w wyniku niepowodzenia straci coś więcej niż dodatnie saldo na koncie bankowym. Dlatego lubię też Amerykanów. Patton zwykł mawiać w takim momencie. "Nie chcę byś oddał życie za ojczyznę, ale byś sprawił że tamten, po drugiej stronie, oddał życie za własną". I Ty nie giń bo Ci nie wolno.
Powołując przykłady osób, które współpracowały z Niemcami i pomagały Polakom można też je różnie interpretować. Akurat wcześniej podobnie postępowali Żydzi podczas Powstania Styczniowego. No jak zwykle w szarej i strasznej rzeczywistości okupacyjnej gdzie od anioła było blisko do kata. Ale niejedną akcję naszego PPP możemy dziś opisywać w superlatywach właśnie dzięki tym setkom informatorów umieszczanych w różnych instytucjach.
pozdrawiam
| |
Podforum: Biografie
· Odpowiedzi: 146
· Odwiedzin 5261
|
|
Wysłano: Nie Lis 28, 2004 6:53 pm
|
Witam. Dobrze, iz ukazał się wątek związany z masażem leczniczym, a także z tematyką przeprowadzanych badań, publikacji, programów oraz wogóle szkoleń z masażu. Watek Pań pojawił sie na forum: Masaż w Medycynie Estetycznej i M. Relaksacyjnego, dlatego też postaram sie wypowiedzieć w kontek?cie tych tematów. Najpierw jednak, krótka pogadanka o historii, tym bardziej iż goscimy na forum wiele osób które sa dopiero młodymi adeptami masażu. Pomoże to takze w zrozumieniu istoty masażu oczywi?cie przede wszystkim w sensie leczniczym.
1. Do początku lat 90, jedyną szkoła mająca pełne uprawnienia do dypl. technika masażu był MSZ Wydział Masażu Leczniczego w Krakowie. Jedna z niewielu szkół która w wielu krajach - o czym mogli sie przekonać absolwenci- jest honorowana jako College of massage. Nie ze względu na czas nauki ale program. Na początku lat 90-tych inne instytucje i uczelnie otrzymały takze prawo i kwalifikacje do wykonywania masażu. Ale wiele osób o tym nie wie. Szkoła Krakowska 50-lat istnienia, od lat 80 Studium, prowadziła praktyki zawodowe oraz wykłady ze współpracą z akademickimi wykładowcami, nie nie zostało bez echa.
2. W latach 90 tych, Dyrektor ówczesny Adam Zborowski publikuje pierwsze książki dotyczace masazu na taką skalę. Literatura wcze?niejsza na rynku księgarskim nie spełniała juz oczekiwań. I co sie dzieje? Oczywi?cie po każdej publikacji Adama Zborowskiego, powstaja klony lub raczej hybrydy. Dlaczego więc nie odwrotnie? To proste, książki Adama Zborowskiego: Masaż Klasyczny, Masaż w jednostkach chorobowych oraz Drenaż limfatyczny przedstawiają poniekąt dorobek Szkoły Krakowskiej, a nie odwrotnie. Ale to nie wszystko, nie znaczy to iż nie przeprowadza się badań na temat masażu.
3. Kiedy proponuję Adamowi w 1997 r zorganizowanie Pierwszych Targów Edukacyjnych z Masażu. Wiele osób nie rozumie tej idei. Podczas mojego pobytu w Stanach, zainspirowała mnie ta idea otwarto?ci w publikacjach, prelekcjach itd. Czy wyjdzie to w Polsce? Jak się okazało pierwsza edycja była strzałem w dziesiatkę, duża frekwencja. Ale zamiast oczekiwanej wymiany doswiadczeń, było raczej klonowanie "krakowskich" pomysłów. Do dzi? "lata" po Polsce piracka kaseta wideo z nagranymi min. prelekcjami wykwadowców z MSZ Studium Krakowskiego oraz prelekcją na temat Masazu Bodywork. Zresztą ta autorska metoda została skopiowana już nazajutrz.
4. Dzieki kontaktom zagranicznym które utrzymuje wiem iz instytucje które najwięcej zrobiły dla edukacyjnych celów w masażu oraz programów badawczych są przede wszystkim College, 2-3 letnie szkoły w których masaż jest głównym tematem zajęć, a nie jedynie jednym z przedmiotów. Nie bez powodów absolwenci fizjoterapii często po studiach kontynuują nauke w Krakowie.
5. Reasumując - eksperyment Szkoły Krakowskiej - dotychczas 3 edycje targów- spowodował jeszcze większą popularyzację masażu w Polsce. Jest to sukces, choc dla samego Studium nie wniósł nic wzamian. Pewnie padnie pytanie - to dlaczego Targi organizuje się nadal? Dlatego, iż min taka jest misja wielu szkół i koledżów masażu na całym swiecie.
W Polsce niewielka ilo?ć publikacji na temat masażu, w tym masazu leczniczego nie jest spowodowana brakiem takich badań, ale brakiem poszanowania warto?ci intelektualnych. Niestety dlatego niewielu decyduje się na prezentowanie badań. Szkoda.
Jak wygląda sytuacja w temacie które nas absorbują?
Może odpowiem za siebie, od kilku lat współpracujemy (Szkoła Masażu Bodywork) z Kliniką Estetyki Ciała w Poznaniu oraz osobi?cie z Sekcja Medycyny Estetycznej PTL-U - lekarzy. Masaż jest obecny na Kongresach lekarskich. Prowadzony jest program: kliniczne zastosowanie masażu w medycynie estetycznej oraz w chirurgii plastycznej. W ramach programu we wrze?niu była prezentacja na V kongresie Medycyny Estetycznej tematu: zastosowanie masażu w terapii toksyną botulinową ( owoc czteroletniej współpracy klinicznej ), a także masaż w profilaktyce obrzęków i terapii cellulite (PEFS - Panikulopatia- obrzękowo-włóknikowo-stwardnieniowa z zastojem żylnym lub bez).
Prawdopodownie program ten będzie także prezentowany - z ramienia Polski-na kongresie w Rzymie.
Obecnie prowadzone są w o?rodku klinicznym badania nad zastosowaniem Dynamicznego Masażu Antycellulit w terapii Cellulite i Modelowaniu sylwetki oraz rewitalizacji po porodzie.
| |
Podforum: O MASAŻU
· Odpowiedzi: 6
· Odwiedzin 2443
|
|
Wysłano: Śro 14:50, 23 Sty 2008
|
P. Kaczanowski, Archeologia o początkach Słowian, "Alma Mater. Miesięcznik Uniwersytetu Jagiellońskiego", numer specjalny 99/2008, ss. 72-76. M. Parczewski, Bachórz nad Sanem a sprawa słowiańska, tamże, ss. 76-78.
Pierwszy artykuł to omówienie (bo chyba nie recenzja?) zbioru "Archeologia o początkach Słowian" oraz książki Kazimierza Godłowskiego o pierwotnych siedzibach Słowian, zakończone optymistycznym zdaniem: "Zarówno przebieg konferencji, toczone podczas niej dyskusje, jak i treśc opublikowanych wystąpień wskazują jednoznacznie, ze przeciwnicy allochtonistycznej 'szkoły krakowskiej' nie dysponują żadnymi rzeczowymi argumentami pozwalającymi na podważenie poglądów przemawiających za wschodnioeuropejską prakolebką Słowian".
Nie mam pojęcia, jakie są kanały dystrybucji tego pisma, a na stronie rzeczywiście nie ma jeszcze informacji o tym numerze. Może trzeba trochę poczekac?
| |
Podforum: Bibliografia
· Odpowiedzi: 5
· Odwiedzin 294
|
|
Wysłano: Czw Cze 01, 2006 2:01 pm
|
21 i 22 czerwca w Teatrze Ludowym w królewskim mieście Krakowie odbędzie się coroczna Gala Baletowa uczniów Krakowskiej Akademii Tańca (dyr. artystyczny Monika Myśliwiec). W tym roku zobaczyć można na niej choreografie klasyczne, tańca współczesnego i jazzu, a także zwycięskie układy z tegorocznych eliminacji Dance World Cup oraz fragmenty spektaklu Et in terra pax, w którym niektóre uczennice Akademii występowały w marcu we włoskiej miejscowości Cento na zaproszenie tamtejszej szkoły tańca. Bilety do kupienia w kasie teatru.
No ja ze swojej strony mogę tylko serdecznie zaprosić, gdyż również tam występuję, nawet w całkiem sporej ilości choreografii
| |
Podforum: Życie baletomana
· Odpowiedzi: 68
· Odwiedzin 11308
|
|
Wysłano: 2008-09-15, 14:08
|
CYTAT Pawełku a dlaczego myślisz,że chcą poprawiac wizerunek....w rankingach szpital jest na pierwszym miejscu i od wielu lat utrzymuje się w ścisłej czołówce... Wydaje mi się ,że prof Dziadkowiak pomylił się w ocenie etycznej pewnego człowieka co zaowocowało największym konfliktem moralno etycznym oraz politycznym ostatnich lat . Nie ma to żadnego wpływu na profesjonalizm szpitala i personelu pracującego tam ,oraz samego pana profesora podkreślam .Wydaje mi się , że prof Dziadkowiak i prof Sadowski wywodzą się ze wspólnego pnia tzw. krakowskiej szkoły kardiochirurgii . Moja wiedza na ten temat jest wyrobiona na podstawie tego co czytam i oglądam w ogólnodostępnych mediach i jest wynikiem jedynie moich przemyśleń jeśli w całości lub części się mylę bardziej zorientowanych proszę o sprostowanie .
| |
Podforum: Szukam/polecam lekarza
· Odpowiedzi: 33
· Odwiedzin 2851
|
|
Wysłano: Czw Sie 02, 2007 10:43:36
|
Hmmm co do szkoły Krakowskiej, to nie będę się wypowiadał, bo jej nie znam. Jednak jestem absolwentem Nyskiego ratownictwa medycznego i będę chwalił tą szkołę.Nie jest idealna, ale ma mnóstwo zalet. Jest duuużo teorii w porównaniu do niektórych Polskich uczelni medycznych kształcących ratowników. Dzięki temu jesteśmy dobrze przygotowani do zawodu. Na pochwałę zasługuje kadra, sporo specjalistów medycyny ratunkowej, a dziekanem wydziału jest prof. Sosada: http://chirurgia.slam.katowice.pl/SOSADA.htm Uczelnia posiada dużo fantomów , sal do ćwiczeń. Praktyki można odbywać w miejscu zamieszkania. Mankamentem jest nastawienie części personelu (średniego)ze szpitala w Nysie do studentów (ogólna niechęć). 10 lat temu skończyłem studium ratownictwa i wiem, że studia są doskonałym uzupełnieniem i rozwinięciem zdobytej wcześniej wiedzy. Polecam studiowanie ratownictwa medycznego w Nysie i pozdrawiam wszystkich absolwentów z Nysy
| |
Podforum: --::SZKOŁY O KIERUNKU RATOWNICZYM::-- (new)
· Odpowiedzi: 10
· Odwiedzin 2755
|
|
Wysłano: Nie Lut 12, 2006 1:04 am
|
CYTAT Otóż przypomnę Wam postać jednej z uczennic szkoły, dyplomantki z roku 2005. Przez lata była uczennicą szkoły na ul Łąkowej, której tyczy dyskusja.
Gdy rozpoczęła naukę w starszych klasach, przeniosła się do Krakowskiej Akademii Tańca. Choć miała tam dobrych nauczycieli, możliwość zdawania dyplomu eksternistycznie nawet w Warszawie, potencjalną możliwość pracy w Operze (niedawne absolwentki Akademii znalazły zatrudnienie w Operze jako tancerki) to podejmuje inną decyzję. Piotrku jak jest w tej Akademi Tańca? Chciałabym się tam przenieść. Czy jest tam wysoki poziom? Czy wyższy niż w szkole na Łąkowej?Akademia to chyba świetna szkoła, a ja chce naprawdę dobrze tańczyć i zostać tancerką.
| |
Podforum: Szkoła baletowa
· Odpowiedzi: 202
· Odwiedzin 63357
|
|
Wysłano: Sob Lis 01, 2008 23:43
|
Dla słuchaczy Krakowskiej Szkoły Masażu, czyli mówiąc dokładniej Szkoły Policealnej Integracyjnej Masażu Leczniczego nr.2 w Krakowie organizowany jest 4-weekendowy kurs "miękkiej" terapii manualnej (impreza nie jest organizowana przez Szkołę, a przez prywatną firmę). Organizatorem jest p. Marek Kowalcze, tel. kom. 509 593212. Ponieważ pozostało kilka wolnych miejsc, zainteresowani słuchacze II r. innych Studiów tego typu, absolwenci z dyplomem nie starszym niż 2 lata (ze względu na promocyjną cenę) oraz studenci fizjoterapii mogą się z nim skontaktować, dostaną informację, on tez przyjmuje zapisy. Pierwsze spotkanie 5-7 grudnia.
INFORMACJA NIEAKTUALNA - WOLNYCH MIEJSC JUż NIE MA
| |
Podforum: Szkoły, kursy, szkolenia
· Odpowiedzi: 38
· Odwiedzin 3883
|
|
Wysłano: Sro Sie 22, 2007 2:16
|
Matka Boża Patronka Polskich Rodzin Robotniczych
Obraz ten, pomimo grożących mu w ciągu wieków niebezpieczeństw, zawsze byt starannie przechowywany, strzeżony i gdy zachodziła potrzeba ratowany. Pochodzi on z drugiej połowy XV wieku, należy do szkoły krakowskiej, posiada dużą wartość artystyczną i jest jednym ze starszych obrazów Matki Bożej w Polsce. Jest największym skarbem ludności zamieszkującej górnicze tereny. Obraz ukoronowany koronami papieskim przez ks. kard.Franciszka Macharskiego w dniu 12 września 1982 roku.
http://chrzanow.kik.opoka.org.pl/ploki/sanktuar.html
| |
Podforum: Maryja i święci
· Odpowiedzi: 329
· Odwiedzin 56041
|
|
Wysłano: Sro Lip 02, 2008 8:25 pm
|
Jak większości tutaj osób od zawsze marzyłam żeby zostać baletnicą. Te piękne płynne i naturalne ruchy które wykonują tancerze klasyczni za każdym razem wprawiają mnie w prawdziwy zachwyt. Odważyłam się i... napisałam maila do Krakowskiej Zawodowej Szkoły Baletowej z pytaniem czy istnieje jakakolwiek szansa na naukę w tej szkole w moim wieku ( 16 lat ) i moimi umiejętnościami ( tańczę od ok. 10 roku życia z niestety dużymi przerwami taniec towarzyski. ) Zapytali mnie czy w ogóle tańczyłam lub czy uprawiałam jakąś dyscyplinę sportu. Napisałam że tańczę od ( patrz wyżej ) i że trenuję siatkówkę. Ku mojemu zdziwieniu napisali żebym przyjechała we wrześniu na spotkanie. Bardzo się z tego powodu cieszę!
Jak myślicie jak będzie przebiegało to spotkanie i czego mam się spodziewać?
Bardzo proszę o odpowiedzi.
| |
Podforum: Szkoła baletowa
· Odpowiedzi: 571
· Odwiedzin 92474
|
|
Wysłano: Sob Maj 19, 2007 1:55
|
W miarę, jak zbliża się kres mego ziemskiego życia, wracam pamięcią do jego początku, do moich Rodziców, Brata i Siostry (której nie znałem, bo zmarła przed moim narodzeniem), do wadowickiej parafii, gdzie zostałem ochrzczony, do tego miasta mojej młodości, do rówieśników, koleżanek i kolegów ze szkoły podstawowej, z gimnazjum, z uniwersytetu, do czasów okupacji, gdy pracowałem jako robotnik, a potem do parafii w Niegowici, i krakowskiej św. Floriana, do duszpasterstwa akademickiego, do środowiska ... do wielu środowisk ... w Krakowie, w Rzymie ... do osób, które Pan mi szczególnie powierzył - wszystkim pragnę powiedzieć jedno: «Bóg Wam zapłać»!
Testament Jana Pawła II
| |
Podforum: Papież
· Odpowiedzi: 275
· Odwiedzin 64793
|
|
Wysłano: Czw Sty 29, 2009 0:36
|
od niedawna jestem na forum, chcę wiedzieć jak obecnei kształci sę i jak funkcionują masażysci. Przyznam, że mam juz trochę doświadzdzenia i nie ukrywam, ze jestem z tych masażystów po krakowskiej szkole obecnie integracyjnej... Bardzo przykry jest temat dokształcenia sie na wyższej uczelni fizjoterapii osobom ze słabym wzrokiem - bo kto sie będzie przejmował trudnymi klientami... a po co im studia...? Mogą sobie skonczhyć pedagogikę lub coś innego.. .Ale też nie kazdy masazysta chce skonczyć fizjoterapię. Czy jest np gdzieś kieryunek studiów, kursy lub szkoły, gdzie mozna sie nauczyć terapii psychologicznej, uwalniania emocjii poprzaez masaz, pracę z ciałem... Psycosomatyka... A A gdyby tak powstała szkoła lub uczelnia "masaże świata.."" gdzie by tak od klasyka poprzez drenaże aż po Lomi-Lomi itp...
| |
Podforum: Szkoły, kursy, szkolenia
· Odpowiedzi: 50
· Odwiedzin 5233
|
|
Wysłano: Pią Paź 31, 2008 5:47 pm
|
Przepraszam, myślałem że wyraziłem się jasno. Dla słuchaczy Krakowskiej Szkoły Masażu, czyli mówiąc dokładniej Szkoły Policealnej Integracyjnej Masażu Leczniczego nr.2 w Krakowie organizowany jest kurs wspomnianej wyżej "miękkiej" terapii manualnej (impreza nie jest organizowana przez Szkołę, a przez prywatną firmę). Nazwisko organizatora - słuchacza II r. podałem. Ponieważ pozostało wolne 2-3 miejsca, zainteresowani słuchacze II r. innych Studiów tego typu, oraz absolwenci z dyplomem nie starszym niż 2 lata (ze względu na promocyjną cenę) mogą się z nim skontaktować, dostaną informację.
INFORMACJA JUż NIEAKTUALNA - MIEJSC NIE MA
| |
Podforum: Kursy, szkolenia,...
· Odpowiedzi: 14
· Odwiedzin 1081
|
|
Wysłano: Pt 28 paź, 2005 19:27
|
Tygryś, nie dyskutuję z faktami, jakie przedstawiłeś. Takie były oczywiście motywy działania AK i Delegatury. Ja krytykuję brak realizmu politycznego. Jednak jestem zwolennikiem "krakowskiej szkoły historycznej" Uważam, że romantyzm w polityce więcej Polsce szkodził, niż pomagał. Na całe szczęście nie całe dowództwo AK składało się z romantyków, bo naprawdę wówczas nie byłoby co zbierać z większości polskich miast. Warszawa to nie tylko pomnik bohaterstwa polskiej młodzieży, dowód barbarzyństwa Hitlera i Stalina, ale także mam nadzieję kamień nagrobny polskiego romantyzmu politycznego.
| |
Podforum: W okupowanej Europie
· Odpowiedzi: 68
· Odwiedzin 1496
|
|
Wysłano: Sob Wrz 06, 2008 7:19 pm
|
http://www.youtube.com/watch?v=j_Y9lnJdPOM
fragment pokazu Studia Baletowego Opery Krakowskiej z czerwca. Wydaje mi się, że jest to nakręcone przez któregoś z rodziców.
Myślę, że jest to w pewnym stopniu prezentacja tej szkoły, trafiłam przypadkiem na ten filmik, ale mi się spodobał.
Miałabym też prośbę do któregoś z moderatorów o zmianę nazwy tego tematu, gdyż jest w niej błąd. Mianowicie to nie jest Studium Baletowe opery i operetki, ale Studio Baletowe Opery Krakowskiej, myślę, że przekręcona nazwa może wprowadzać w błąd.
| |
Podforum: Szkoła baletowa
· Odpowiedzi: 32
· Odwiedzin 6418
|
|
Wysłano: Pon Lis 13, 2006 9:22 pm
|
Według mnie pomysł z OSB w Krakowie jest dobry, ale chyba petycja nic by tu nie pomogła, potrzebne byłyby osoby, które założyłyby taką szkołę, miały jakieś wtyki w ministerstwuei ogólnie gotowe zaplecze. Najlepiej wywalczyc budynek od miasta itd. Bo koszty takiej szkoły są ogromne,wątpię, aby minister przeznaczył 2 mln na wybudowanie od podstaw takiej instytucji, tym bardziejj że prywatnych szkół, ognisk, zespołów jest tak dużo, że na balet jest gdzie chodzic. Zawodowa szkoła baletowa pani Gajdy niby jest zawodowa, ale to nie to samo, myślę, że prowadzenie prywatnej szkoły jest po prostu wygodniejsze z tego względu,że każdy, kto taką szkołę założy może prowadzic zajęcia według własnego programu, organizowac zajęcia jakie mu się podobają, a program OSB jest sztywny i konkretny, trzeba się dostosowywac do odgornych zaleceń, potrzebni są wykwalifikowani pedagodzy. W tym momencie opłaca się komuś z wykształceniem "pedagogika baletu" byc osobą niezależną, związaną z prywatną szkołą baletową, gdzie zajęcia są parę razy w tygodniu, bo z reguły takie osoby pracuja jeszcze w innych miejscach ( gimnastyka artystyczna, taniec towarzyski itd). Warto też wspomniec że w Krakowie jest szkoła w połowie państwowa,a mianowicie Studio Baletowe Opery Krakowskiej, które jak sądzę jest finansowane z funduszy " publicznych".
| |
Podforum: Szkoła baletowa
· Odpowiedzi: 43
· Odwiedzin 10092
|
|
Wysłano: Pt 24 lis, 2006 01:12
|
swastyka na szubienicy a pod spodem napis: JUDE RAUS? Czyli co może pomyśleć sobie ktoś, kto się na tym nie zna? Proste: swastyka= żydzi. A niektóre subkultury mają w swojej symbolice dość pokaźną grupę symboli nazistowskich.
Pytanie, czy to był "jeden rysunek", czy może ktoś narysował wiszącą swastykę przy tym napisie, bo to zmienia postać rzeczy (pomijam negatywną ocenę wandalizmu jako takiego). Ogólnie przedstawiciele subkultur mają mierne pojęcie o czymkowliek - może ktoś gdzieś tam zapamiętał ze szkoły o rezolucji ONZ, która zrównywała syjonizm z faszyzmem (a była takowa, lecz jest już uchylona)? Symbole komunistyczne stały się dość szybko elementami popkultury (tak ze dwa lata temu były modne czapki zimowe z czerwonymi gwiazdami, a często też widać ludzi w koszulkach z Che czy z Leninem), a skoro jest na to przyzwolenie, to i nadejdzie czas na "brunatną popkulturę" :?
Zresztą w starych kościołach w Polsce można spotkać krzyże w kształcie swastyki.
O tym symbolu był na Forum osobny temat. Wspomnę tylko, że np. 20 Pułk Piechoty Ziemi Krakowskiej - jednostka II RP, miał w swojej odznace pułkowej swastykę, podobnie jednostki górskie i niektóre artyleryjskie. Poprostu w kulturze słowiańskiej ten sybol także występował, podobnie występuje dziś w Indiach, gdzie ma pozytywne konotacje. Coś jak imię "Adolf": przed wojną było b. popularne (choćby znany gwiazdor kina Dymsza), dziś się go praktycznie nie nadaje dzieciom.
| |
Podforum: Rekonstrukcje historyczne
· Odpowiedzi: 57
· Odwiedzin 1518
|
|
Wysłano: Sob Mar 22, 2008 1:00 pm
|
Sztolnia dla turystów dziś Dąbrowa Górnicza Sztolnia ćwiczebna byłej Szkoły Górniczej Sztygarka jest unikatem na skalę ogólnopolską. Dzięki współpracy Muzeum Miejskiego Sztygarka, gminy i krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej powstaje projekt zagospodarowania podziemnych wyrobisk w centrum miasta.
A jeszcze w ubiegłym roku, po awarii starych pomp, tej zabytkowej minikopalni, czynnej od 1927 r, groziło zalanie. W najniższych częściach chodników zaczęła się już gromadzić woda. Potem jednak gmina przekazała 130 tys. zł na pierwszy etap modernizacji sztolni. Właśnie zakończyła się wymiana wadliwej instalacji elektrycznej i budowa nowego przyłącza energetycznego. Może turyści wejdą do sztolni jeszcze w tym roku.
- Pod koniec marca, a najpóźniej na początku kwietnia rozpoczniemy wypompowanie resztek wody, by było w sztolni w pełni bezpiecznie. Chciemy udostępnić turystom przynajmniej część korytarzy. Musimy jednak wybudować drugie wejście i drugi szyb. To nie tylko pozwoli na łatwiejsze zwiedzanie, ale także przyczyni się do lepszej wentylacji i osuszenia wyrobisk - mówi Arkadiusz Rybak, dyrektor dąbrowskiego muzeum.
Pod ziemią w dobrym stanie zachowały się chodniki, wyrobiska węglowe, maszyny, wagoniki do przewozu węgla i górników, przenośniki, a nawet wciąż sprawny kombajn do urobku czarnego kruszcu.
Dawny blask odzyska także figura św. Barbary z podziemnej kapliczki zlikwidowanej kopalni Paryż. Po wyjeździe z poziomu 250 m trafiła ponad 10 lat temu do pokopalnianych magazynów. W tym roku ma stanąć na specjalnym postumencie w okolicach sztolni Sztygarka.
Piotr Sobierajski - POLSKA Dziennik Zachodni
| |
Podforum: Przemysłowa
· Odpowiedzi: 207
· Odwiedzin 34797
|
|
Wysłano: Pon Gru 03, 2007 2:51 am
|
CYTAT ...Do szkoły przy Łąkowej już raczej nie wrócę:)... A to niby dlaczego? Wszystko oczywiście zależy od dyrekcji szkoły, ale uważam, że jeżeli rzeczywiście chcesz- warto porozmawiać - są również starsze osoby, szkoła stwarza dobre warunki dla osób o rozmaitych oczekiwaniach. Pamiętaj, że taniec można nie tylko traktować zawodowo. A praca nad swoją techniką przy drążku nie musi obligować do występów baletu klasycznego sensus stricte, ale możesz ją praktycznie wykorzystać w życiu w niektórych aspektach - np. jeżeli pracujesz aktorsko, występujesz w innej dyscyplinie tańca albo chcesz być zgrabna i podobać się chłopakowi (albo chłopak dziewczynie, nie dyskryminujmy się sami mniejszy garb i mniejszy mięsień piwny raczej nikomu nie zaszkodzi). A jeżeli masz jakieś powody rezygnacji z tej szkoły o których wolisz nie pisać - również pan Niedźwiedź, były solista Opery Krakowskiej prowadzi zajęcia dla dorosłych (w tym amatorów).
| |
Podforum: Szkoła baletowa
· Odpowiedzi: 202
· Odwiedzin 63357
|
|
Wysłano: Śr 17 wrz, 2008 02:10
|
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... ojska.html
Cytat ze złośliwym komentarzem: Specjalne zespoły przedstawicieli sił zbrojnych odwiedzają krakowskie szkoły i targi edukacyjne, a ulotki z informacjami o tym, kto i w jaki sposób może dołączyć do wojska, rozdają żołnierze na festynach i piknikach. Efekt - kilkakrotnie wyższe zainteresowanie służbą zawodową niż rok temu.
Po akcji promocyjnej zainteresowanie zdecydowanie wzrosło, a biorąc pod uwagę, że właśnie kończą się wakacje, zapewne będzie jeszcze lepiej - mówi płk Krzysztof Kondrat z krakowskiej Wojskowej Komisji Uzupełnień. - O pracę w wojsku pytają ludzie po szkołach zawodowych, średnich, dzwonią też emigranci z Wysp Brytyjskich, mówiąc, że rozważają powrót, jeśli będzie na nich czekać pewne miejsce pracy - dodaje. Jeszcze jakiś czas temu wojsko kojarzyło mi się z porucznikiem o bardzo "wojskowym" głowie (nawet mówiąc cicho skandował jak na apelu), który mnie przyjmował w czasie rejestracji poborowych. Dla mnie wizja spotkania się z takimi indywiduami była wyjątkowo odstręczająca. A teraz - zainteresowanie wzrosło KILKAKROTNIE. To IMHO pokazuje, że z tą profesjonalizacją nie jest aż tak źle jak niektórzy wieszczą. Nie będzie łapanki, prób szukania ludzi bez żadnych kwalifikacji itd. Na początek wystarczy zamiast faceta, który straszy postawić kogoś uśmiechniętego z ulotkami.
Kiedyś pan płk który tutaj z takim entuzjazmem się wypowiada prawdopodobnie wypełniał listy ludzi, których ŻW ma doprowadzić siłą. Teraz - bez żadnych specjalnych zmian organizacyjnych potrafi znaleźć CHĘTNYCH do pracy w wojsku.
Może jednak czasem warto wstrząsnąć tą organizacją żeby wydobyć z niej więcej
| |
Podforum: Hyde Park
· Odpowiedzi: 354
· Odwiedzin 5899
|
|
Wysłano: Śr 06 lut, 2008 00:13
|
Co do zarobków naszych oficerów (początek lat 30-tych) Porucznik samotny poza stolicą zarabiał 206 zł, generał brygady – 1000, marszałek Polski i Prezydent RP (I grupa zaszeregowania 3000zł). Zawodowy st. marynarz 125zł
Chciałbym zobaczyć zarobki w innych krajach, bo wg mnie państwo polskie płaciło przyzwoicie ale bez ekscesów. Wynagradzało za służbę. Dodatki i owszem były ale w wypadku wojskowych można był brać tylko jeden (lotniczy wynosił zależnie od kategorii od 136 do 546zł dla rzeczonego generała i od 37 do 156zł dla szeregowca).
Nasz generał brygady przed deflacją zarabiał 112 dolarów USA miesięcznie, to jest circa 1350 USD rocznie.
W latach 20-tych przeciętny amerykański nauczyciel zarabiał 726 dolarów rocznie, a ogólnie przeciętny Amerykanin 1236. Przeciętne wynagrodzenie w USA w 1930 r. – 2059 USD rocznie. Chevrolet 157 jeżeli dobrze kojarzę około 530 dolarów.
Żeby nie było tylko o dolarach. Najniżej zarabiający pracownik państwowy, w tym kolejarz i listonosz, miał 100 zasadniczego na miesiąc. Posterunkowy w Policji i najniższy strażnik graniczny 150 zł. Nauczyciel szkoły publicznej około 200-250 zł Dochód poniżej 1500 zł rocznie już podczas kryzysu w ogóle nie podlegał podatkowi dochodowemu, znaczy było to chyba niewiele. Przed kryzysem wolne od podatku było 2500zł. Dla porównania obecnie jest też coś około 2500 zł.
I waluta socjalistyczna na rok Pański 1934: - flaszka zwykła (znaczy 0,5 litra 40%) 2,50 zł - flaszka luksusowa (0,5l 45%) 5,50 zł Ceny szkockiej nie znam niestety, jeszcze.
I jeszcze Chleb pytlowy 1kg – 0,30 Kilogram wieprzowiny 1,40, szynki – 3zł, kiełbasy krakowskiej – 2,50 List zwykły 0,25 Wg urzędu statystycznego dzienny koszt utrzymania czterosobowej rodziny w roku 1934 wynosił około 4,5zł
| |
Podforum: Wojsko Polskie 1918-1939
· Odpowiedzi: 164
· Odwiedzin 7535
|
|
Wysłano: Sob Lip 12, 2008 5:13 pm
|
Konserwatorium Tańca
www.taniecwkrakowie.republika.pl
Atutem szkoły jest:
-innowacyjność, kreatywność, dynamiczność, rozwój oraz powiew młodości -udział w spektaklach i koncertach baletowych, (również jako repertuar Krakowskiej Opery Kameralnej) -2 razy w roku organizowane są obozy taneczne dla uczniow naszej szkoły, -uczestnictwo uczniów w konkursach tanecznych w kraju i za granicą, -szkolenie w różnych technikach tanecznych od zabaw rytmicznych dla dzieci, przez barre au sol, balet klasyczny, taniec ludowy i charakterystyczny, modern, jazz, hip-hop. -otwarcie na nowe techniki taneczne, -warsztaty z najlepszymi profesorami ze swiata teatralnego w Polsce, -wprowadzanie eksperymentalnych grup dla dzieci w wieku 3, 4, 5 i 6 lat, gdzie podczas zajec dzieci ucza się tańca i jezyków obcych. Nasi pedagodzy szkolą się w szkołach tanecznych w Moskwie, Londynie, Paryżu i Nowym Yorku.
Zajęcia odbywaja się na nowo wyremontowach salach baletowych, specjalnie przygotowanych na potrzeby Konserwatorium Tańca w Krakowskiej Operze Kameralnej przy ulicy Miodowej 15. Wszelskich informacji odnosnie zapisów można zasięgnąć pod numerem telefonu: 0510-711-461
Szkoła przeznaczona jest dla dzieci z pasją artystyczną.
Serdecznie zapraszamy !!!
| |
Podforum: Kursy, warsztaty, audycje
· Odpowiedzi: 31
· Odwiedzin 5549
|
|
Wysłano: Wto Lip 08, 2008 1:28 am
|
Witajcie. To mi się podoba,ma Człowiek cel i szuka tylko dobrej drogi ! A że pyta to i bardzo dobrze.W przyszłości narzędzia będzie miał zapewne dokładnie na biurku poukładane,każde na swoim i jedynym miejscu !. Jeśli masz zamiar w kierunku TD lub stom. to raczej bardziej przydatny będzie chem.-biol. W temacie "Zaoczne..." Mariszz napisał: Dyplom to tylko niestety dyplom ... A więc (dokładnie czytając "dawniejszych" TD Hi Hi) szkoła TD zwykła 2,5 letnia (raczej nie studia jeśli już to stoma.!!!! poczytaj temat Jaja ..... i wiele innych) i od początku !! kontakt z Prac.Prot. np.jako wolontariusz. 3 lata "dawniejszy" TD niż ja jak zaczynał pracę w Protezowni zaraz po szkle popołudniami chodził do prywatnej Prac.Pana TD i uczył się od sprzątania,obrabiania,a dużo później odlewania modeli.Oczywiście PŁACIŁ za tą naukę zawodu wykonując prywatną robotę Mistrza.W późniejszych latach Jego prace były naprawdę,dobre,miał "oko i rękę".Nie to co dzisiaj młodym zaraz po szkole w głowie się poprzewracało i chcą od razu gruuubo zarabiać i najlepiej natychmiast tylko licować porcelanę.A Fe. A kto posprząta ? Zrobi poranną kawę i skoczy po np.mileralną ? W moim przypadku już miałem dużo lepiej.Każdy etap pracy oglądał Kierownik Techniczny (pierwszy rocznik Szkoły Krakowskiej) i nie było nawet mowy by coś mi uszło na sucho !!Takim właśnie Kierownikiem jest obecnie Właściciel Pracowni,gdyż to On podpisuje się pod wykonaną pracą. Miłego Poranka dla Wszystkich Staszek P.S.Piszę tyle spraw oczywistych,aby Młody Adept TD miał całkowitą jasność.Viv la TD.
| |
Podforum: Tematy bieżące
· Odpowiedzi: 151
· Odwiedzin 14731
|
|
Wysłano: Sob 05 Kwi, 2003 10:03
|
[los] Zawsze tak jest, gdy w towarzystwie znajdzie się UPRowiec .
Broniąc Keynesa ująłem się za nieżywym i zasłużonym człowiekiem, którego pewna pseudopartyjka wzięła na celownik. [/quote]
Idąc twoim tokiem rozumowania , nie można krytykować historyków szkoły warszawskiej będąc zwolennikiem krakowskiej szkoły historycznej ( oczywiście znów podaję w dużym uproszczeniu ) bo i jedni i drudzy załużonymi historykami byli . To uniemożliwia jakąkolwiek dyskusję , a chyba tego jako aktywny dyskutant chcesz uniknąć .
Co do UPR , byc może jest to pseudopartyjka ale ma spójne poglądy na państwo czego innym partiom niestety brakuje . Dla mnie jest raczej punktem odniesienia a nie siła mającą teraz i w przyszłości wpływać na bieżące sprawy państwowe .
Niech PiS przedstawi taki spójny program ( który oczywiście będzie choć w zarysie odpowiadał moim poglądom to będę go " bezkrytycznie " popierał . I na to właśnie czekam .
pzdr mian
P.S. A gacek mnie ostrzegał ........... ))
| |
Podforum: Dyskusje ogólne
· Odpowiedzi: 266
· Odwiedzin 92829
|
|
Wysłano: Wto Sty 24, 2006 3:54 pm
|
Ojej, to jest dla mnie pewnym zaskoczeniem, że Baletnicaa pamieta jeszcze te czasy Dzięki za pamięć - to jest dla nas ważne.
Ale chciałem dołożyć znów drobny kamyczek do naszej dyskusji o szkole.
Otóż przypomnę Wam postać jednej z uczennic szkoły, dyplomantki z roku 2005. Przez lata była uczennicą szkoły na ul Łąkowej, której tyczy dyskusja.
Gdy rozpoczęła naukę w starszych klasach, przeniosła się do Krakowskiej Akademii Tańca. Choć miała tam dobrych nauczycieli, możliwość zdawania dyplomu eksternistycznie nawet w Warszawie, potencjalną możliwość pracy w Operze (niedawne absolwentki Akademii znalazły zatrudnienie w Operze jako tancerki) to podejmuje inną decyzję.
Wraca z powrotem do szkoły na Łąkowej, do klasy pani Marty. Planuje zdać egzamin dyplomowy lokalnie, w tej szkole. Jej decyzja spotyka się z dużym szacunkiem i zrozumieniem ze strony koleżanek i nauczycieli w jednej i w drugiej szkole. Skoro tak postąpiła, to znaczy że miała jakieś powody, nie sądzicie?
Według mnie ten przykład (a jest ich więcej) najlepiej świadczy o tym, że akurat ta szkoła w jej przypadku najlepiej pasowała do jej potrzeb i oczekiwań. I to bynajmniej nie dlatego, żeby nie ćwiczyć i rozmawiać na zajęciach - przyszła, aby zdobyć od szkoły konkretne rzeczy.
| |
Podforum: Szkoła baletowa
· Odpowiedzi: 202
· Odwiedzin 63357
|
|
Wysłano: Czw 07 Wrz, 2006
|
Proszę o pomoc - do której krakowskiej szkoły jazdy warto się zapisać??? Może ktoś z Was zna jakąś gdzie mają instruktorów z anielską cierpliwością??? Znaczy takich, którzy nie popełnią przeze mnie samobójstwa... POMÓŻCIE...
| |
Podforum: małopolskie
· Odpowiedzi: 10
· Odwiedzin 3688
|
|
Wysłano: Nie 16:27, 13 Maj 2007
|
Pytania do egzaminu z Filozofii
zestaw 1 1. Omów metodę dialogu heurystycznego stosowaną przez Sokratesa 2. Średniowieczna koncepcja oddzielenia rozumu od wiary (Tomasz z Akwinu) 3. Fenomen w filozofii Kanta.
zestaw 2 1. Koncepcja Świata wg Platona 2. Machiavelli – Książe. Koncepcja władcy idealnego 3. Przewrót kopernikański. Immanuel Kant.
zestaw 3 1. "Panta Rei" według Heraklita z Efezu 2. Dowód ontologiczny na istnienie boga Anzelma z Canterbury 3. Filozofia transcendentalna wg Kanta
zestaw 4 1. Filozofia Hylozoistów 2. Zło nie istnieje- koncepcja św. Augustyna 3. Fryderyk Nietzsche (relatywizm teorii poznania)
zestaw 5 1. Dzielności wg Arystotelesa 2. Wolna wola wg św. Augustyna 3. Filozofia socjalistyczna (Marks i Engels)
zestaw 6 1. Heraklit (werbalizm, ogień, przeciwieństwa i relatywizm) 2. Wolna wola wg św. Augustyna 3. Logika triad wg Hegla
zestaw 7 1. Demokryt. teoria przestrzeni i atomistyki 2. Średniowieczny spór o uniwersalia 3. Wymień przynajmniej 3 przedstawicieli XX w filozofii szkoły Lwowsko- Krakowskiej. Opisz jedną wybraną postać.
zestaw 8 1. Platon- zasada jedni i diady 2. Filozofia odrodzenia. Mikołaj Kopernik i układ heliocentryczny. 3. Ogólne założenia filozofii Karola Wojtyły (fenomenologia)
zestaw 9 1. Arystoteles (szczęście i klasyfikacja cnót) 2. Giovanni Pico della Mirandola -Antropocentryzm 3. Hermeneutyka J. Tischnera
zestaw 10 1. Etyka hedonistyczna -przyjemność (Epikur) 2. F. Bacon- teoria idoli 3. Koło Wiedeńskie (założenia, przedstawiciele)
zestaw 11 1. Stoicyzm i jego przedstawiciele. 2. Poglądy B. Pascala 3. Propedeutyka czystego rozumu wg Kanta
zestaw 12 1. Sceptycyzm i jego przedstawiciele. Omów jednego z nich 2. Na czym polegał zakład Pascala? 3. Egzystencjalizm Kierkegaard’a (religijność typu A i B)
zestaw 13. 1. Paradoks Kłamcy (Epimenides) i paradoks Zenona z Elei (tzw. Żółwia i Herkulesa) 2. B. Spinoza. Natura w ludzkich wyobrażeniach. Wyjaśnij pojęcie-Bóg czyli natura. 3. A. Schopenhauer-Świat jest zwierciadłem woli.
zestaw 14. 1. Cynizm i jego przedstawiciele, omów jednego z nich 2. Teoria poznania Johna Locka 3. Przełom Antypozytywistyczny. Omów jednego przedstawiciela i założenia.
zestaw 15 1. Demiurg-filozofia bytu (byt inteligibilny) 2. Kartezjusz-moralność tymczasowa. 3. Personalizm Mounier'a
| |
Podforum: Egzaminy, materiały pomocnicze
· Odwiedzin 60
|
|
Wysłano: Nie 14 Maj, 2006
|
CYTAT No i widzisz Tracktorzysto Taka szkoła krakowska heheh Nie jestem jedyna co tak miga Pewnie dzaga, że nie JEDYNA ale tak mrugać, jak to byłaś uprzejma dodać według " krakowskiej szkoły", mimo wszystko jest chyba prościej. PZDR Ika
| |
Podforum: Wątpliwości na drodze
· Odpowiedzi: 57
· Odwiedzin 10249
|
|
Wysłano: Sro Kwi 01, 2009 6:59 pm
|
W dniach 1-2 maja 2009 r. odbędą się w Krakowie warsztaty baletowe z tańca klasycznego, prowadzone przez wybitnego pedagoga Panią Barbarę Sier-Janik. (Poniżej zamieszczam krótki życiorys). Warsztaty będą miały miejsce w Krakowskiej Operze Kameralnej przy ul. Miodowej 15.
Dokładny grafik zajęć to:
Piątek godz. 18:00-19:15 – Taniec klasyczny – grupa podstawowa - 1 godzina 15 minut Piątek godz. 19:15-20:45 – Taniec klasyczny – grupa średniozaawansowana - 1,5 godziny
Sobota godz.11:00-12:15 - Taniec klasyczny – grupa podstawowa - 1 godzina 15 minut Sobota godz. 12:15-13:45 - Taniec klasyczny – grupa średniozaawansowana - 1,5 godziny
Koszt zajęć:
Taniec klasyczny – grupa podstawowa – 150 zł Taniec klasyczny – grupa średniozaawansowana – 160 zł Pakiet „ 2 techniki” - 250 zł Status obserwatora – 50 zł
Wszystkie ceny obejmują zajęcia w piątek i sobotę.
Liczba miejsc ograniczona, ze względu na wymóg określonej liczby uczestników w grupie. Decyduje kolejność zgłoszeń. Zgłoszenia będą przyjmowane do 17 kwietnia 2009 r. Informacje i zgłoszenia pod numerem telefonu: 0 510-711-461 lub mailowo centrumtanca@op.pl
Serdecznie zapraszamy!!!
Barbara Sier - Janik - tancerka, pedagog tańca. W latach 1966-86 pierwsza solistka Teatru Narodowego Opery Narodowej w Warszawie. Tańczyła m.in. Kopciuszka w "Kopciuszku" S. Prokofiewa, Klarę w "Dziadku do orzechów" P. Czajkowskiego, Lise w "Córce źle strzeżonej" F. Herolda, Królewnę w "Historii żołnierza" I. Strawińskiego. Autorka książki "Post Modern Dance - zarys problematyki, twórcy i techniki". Jest również autorką nauczania tańca klasycznego - głównego przedmiotu zawodowego realizowanego w szkołach baletowych. Stypendystka Szkoły Baletowej Opery Paryskiej (1995 rok). Po powrocie prowadzi warsztaty dla nauczycieli tańca klasycznego w Polsce, prezentujące styl szkoły francuskiej. Wykłady te są szczególnie cenne ze względu na ich aspekt porównawczy w stosunku do innych szkół tańca klasycznego, a w szczególności szkoły rosyjskiej. W 2000 roku wpisana została na listę Ekspertów Oświaty Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu jako specjalistka w dziedzinach tańca klasycznego i współczesnego. Członek oraz przewodnicząca jury ogólnopolskich konkursów tańca. Od 2007 roku jest pedagogiem tańca klasycznego na Wydziale Aktorskim i Wydziale Teatru Tańca w PWST im. L. Solskiego w Krakowie (doktoryzowała się w grudniu 2008 roku w dziedzinie Sztuk Teatralnych).
| |
Podforum: Kursy, warsztaty, audycje
· Odpowiedzi: 2
· Odwiedzin 298
|
|
Wysłano: Sob Lip 12, 2008 10:24 am
|
Ja polecam Studio Baletowe Opery Krakowskiej, które również prowadzi zajęcia dla maluchów, dużym atutem szkoły jest udział uczniów w spektaklach Opery.
http://www.opera.krakow.pl/index.php?id=136
| |
Podforum: Kursy, warsztaty, audycje
· Odpowiedzi: 31
· Odwiedzin 5549
|
|
Wysłano: 2008-09-15, 09:26
|
Niedawno oglądałem film dokumentalny o tym szpitalu - trochę robią . Ostatnio obserwuję ofensywę propagandową krakowskiej szkoły kardiochirurgii pof . Dziadkowiaka mającą na celu poprawę wizerunku - i bardzo dobrze bo zdrowa konkurencja ,a nawet rywalizacja szpitali o pacjenta na pewno posłuży poprawie jakości usług medycznych w Polsce .
| |
Podforum: Szukam/polecam lekarza
· Odpowiedzi: 33
· Odwiedzin 2851
|
|